0
powrót do artykułów

Gry na zdrowie

 

Gry pozwalają nie tylko miło spędzić czas, poznać swoich znajomych, ale również rozwijają nasze umiejętności, a co najważniejsze można je ze sobą niemal wszędzie zabrać i świetnie się przy nich bawić.

 

Szczególnie godna polecenia jest gra Boule przy której bawi się doskonale cała rodzina. Rozgrywka odbywa się na piasku i polega na rzucaniu z wytyczonego okręgu stalowymi kulami w kierunku małej drewnianej lub plastikowej kulki nazywanej po francusku cochonet, a po polsku świnką.

Partię rozgrywa się w jednym z trzech możliwych składów:

  1. single - jeden gracz przeciwko drugiemu, gracze mają po 3 bule;

  2. dublety - w dwóch zespołach dwuosobowych, każdy gracz ma 3 bule;

  3. triplety - w dwóch zespołach trzyosobowych, każdy gracz ma 2 bule.

W danej rozgrywce każdy gracz stara się umieścić swoją bulę jak najbliżej świnki lub wybić bule przeciwnika. Po wyrzuceniu wszystkich kul gracze podliczają punkty. Zwycięzca rysuje nowe kółko w miejscu, gdzie była świnka, po czym rozpoczyna następną rozgrywkę. Partię wygrywa osoba bądź zespół, który osiągnął jako pierwszy 13 punktów. Jeśli nasi bliscy nie unikają artystycznych wyzwań, warto wybrać Pictionary, czyli sztukę szybkiego rysowania.

Gra przypomina kalambury tyle tylko, że hasła trzeba narysować w ciągu zaledwie minuty, a niektóre stanowią prawdziwe wyzwanie dla malującego: fart, epopeja czy upiąć kok. Jeśli jednak chcemy wzorem Rockefelera rozkręcić wielki rodzinny biznes „na niby”, to Cashflow 101 jest tym, czego szukamy.

Jest to gra wymyślona przez Roberta Kiyosaki, który zaprojektował ją dla chcących nauczyć się inwestowania i zarabiania pieniędzy. Każdy gracz losuje na początku zawód, status rodzinny, wysokość zarobków i zobowiązania finansowe. W pierwszym etapie gry zaczynamy od „wyścigu szczurów”. Jego celem jest podniesienie przychodów pasywnych do poziomu, na którym będą przekraczały wydatki. Pionek przypominający kształtem szczura może zatrzymać się na jednym z trzech rodzajów pól: transakcyjnym, losowym lub rynkowym. Kolejnym etapem jest „faza szybkiej ścieżki”, której przedmiotem jest realizacja założonego przed rozpoczęciem gry celu bądź zapewnienie miesięcznego cash flow w wysokości 50 tys. dolarów, poprzez umiejętne inwestowanie. Grając możemy inwestować i mnożyć majątek, ale przede wszystkim uświadamiamy sobie czym jest wyścig szczurów i jak się z niego wydostać.

Natomiast badminton to sportowa gra, polegająca na przebijaniu nad siatką lotki za pomocą rakietki, rozgrywana jest na punkty. Nie zadziwi zatem fakt, że po godzinie gry w badmintona człowiek czuje się tak zmęczony, jakby wystartował w maratonie. Badminton to wspaniała gra dla wszystkich, a przy tym nie wymaga kosztownego sprzętu. Nastał czas pikników i grillowania, pamiętajmy jednak, że oprócz jedzenia i opalania warto też, od czasu do czasu, spędzić ten czas ruszając nie tylko ciałem, ale i głową.

KOMENTARZE

KOMENTARZE (0)

TWÓJ KOMENTARZ: